|
Gentelmen w każdym calu
KOT BRYTYJSKI KRÓTKOWŁOSY
Legenda głosi, że przodkowie tej kociej rasy pojawili się na Wyspach
Brytyjskich już w czasach starożytnych sprowadzone tam jakoby przez
legiony rzymskie po kolonizacji Galii do pomocy w walce ze
szczurami. Dziś trudno jest stwierdzić czy było tak w istocie, nie
ulega jednak wątpliwości, że żadna inna rasa nie wkomponowałaby się
w to romantyczne tło historyczne tak doskonale jak właśnie
brytyjczyk.
Z
piwnic na salony
Pospolicie występujące, duże, krągłe, krzepkiej budowy i doskonałego
zdrowia koty, przez wiele stuleci cieszyły się życzliwością
Brytyjczyków, jednakże do XVIII wieku włącznie nie czyniono
praktycznie żadnych prób prowadzenia programów hodowlanych, których
stałyby się przedmiotem. Dopiero w drugiej połowie XIX wieku
hodowcy, zafascynowani nie tylko imponującym wyglądem tego
wspaniałego wyspiarskiego zwierzaka ale również jego nietuzinkową
osobowością, podjęli regularną pracę nad wizerunkiem swojego symbolu
narodowego - brytyjskiego kota krótkowłosego.
Pierwszy pokaz kotów zorganizowany w 1871 r. w Londynie, w Pałacu
Kryształowym, zgromadził niemal wyłącznie okazy krótkowłose. Zgodnie
z teorią późniejszego sędziego rasy brytyjskiej - Mr Junga,
głoszącego, iż: "zajęcie się na poważnie hodowlą kotów brytyjskich,
dążność do coraz lepszych efektów hodowlanych, popartych wystawową
rywalizacją, dbałość o arystokratyczny rodowód kotów przyczynia się
do tego, że stają się one szanowane i pożądane", pojawienie się
brytyjskich kotów krótkowłosych na tego typu imprezie oznaczało nie
lada awans dla dotychczasowego dachowca. Musiało jednakże minąć
jeszcze prawie 60 lat zanim, w 1929 roku, na kongresie GCCF (Governing
Council of the Cat Fancy) kot brytyjski uznany został za rasowego i
w ten sposób oficjalnie dołączył do wąskiego podówczas grona
szlachetnie urodzonych.
Triumfalny marsz brytyjczyków na salony został przerwany za
przyczyną wybuchu II Wojny Światowej. Odbudowywanie zdziesiątkowanej
po kataklizmie wojennym rasy okazało się wyjątkowo żmudnym i
długotrwałym zajęciem. Ponieważ o zarejestrowane okazy było w owym
czasie bardzo trudno, hodowcy wprowadzali do programów zarówno
nierasowe koty domowe, jak też koty innych ras: perskie, Chartreux,
rosyjskie niebieskie, amerykańskie krótkowłose i, jeszcze całkiem
niedawno, również egzotyczne oraz europejskie. To, co prawda,
pozwoliło uniknąć komplikacji związanych z problemami wynikającymi z
kojarzeń osobników blisko spokrewnionych, jednocześnie jednak
spowodowało znaczące zmiany w morfologii brytyjczyka, dotyczące
zarówno budowy jego ciała, jak i charakterystycznej struktury
sierści (w miotach zaczęły pojawiać się kocięta o długim, miękkim i
przylegającym włosie oraz spłaszczonej twarzy persów).
Dziś, kiedy standard dla kotów brytyjskich jest już wyraźnie
ustalony, a hodowla tej rasy osiągnęła wysoki poziom, większość
stowarzyszeń hodowców zabrania swoim członkom międzyrasowych kryć i
stara się prowadzić swoją pracę wyłącznie na zasadach selekcji oraz
importu "nowej krwi" z oddalonych od siebie linii.
Naprawdę jaki jestem...
Brytyjczyk jest kotem bardzo inteligentnym, o silnie zaznaczonej
osobowości, ze szczególnie rozwiniętym poczuciem własnej wartości i
godności. Cechy te sprawiają, że przeciętny przedstawiciel tej rasy
zachowuje pewien dystans wobec swoich opiekunów, a także, że nigdy
nie bywa wobec nich natrętny czy nadskakujący. Żyjąc w wielkiej
bliskości z człowiekiem, pozostaje zawsze bardziej obok, niż razem z
nim, aczkolwiek jedną osobę w rodzinie przeważnie darzy większą
atencją od pozostałych i tę obdarza nieprzebranym bogactwem swych
uczuć.
W
młodości wesoły i żwawy, po osiągnięciu wieku dojrzałego staje się
znacznie spokojniejszy; jego temperament można określić mianem
umiarkowanego; jako kwintesencja sybaryty wyżej ceni sobie
filozoficzną medytację niż karkołomne wspinaczki i balansowanie po
krawędzi karnisza. Jest to kot odważny, wręcz nieustraszony, bez
kompleksów, szalenie zrównoważony, honorowy, pewny siebie,
dystyngowany.
Rzadko używa głosu bez potrzeby i tylko z jednej przyczyny jest w
stanie zniżyć się do proszenia o cokolwiek swojego opiekuna - tym
powodem bywa najczęściej jedzenie. Brytyjczyk nie należy bowiem do
kotów rozkapryszonych i wybrednych. Złośliwi twierdzą nawet, że
jedzenie stanowi największy, jeśli nie jedyny, sens jego życia.
Kotki brytyjskie są bardzo dobrymi matkami i na ogół nie mają
najmniejszych problemów z wydawaniem potomstwa na świat. Kocięta
rodzą się po 4-5 sztuk w miocie i bardzo szybko przybierają na
wadze. Maluchy brytyjskie przypominają puchate kulki, z tym, że ich
krągłości nie są wynikiem tuszy, lecz charakterystycznej budowy
ciała. Wiek młodzieńczy jest dla urody brytyjczyków najmniej
korzystnym okresem, gdyż zbytnio wybujałe tracą wiele ze swojej "misiowatości".
Dojrzewają bardzo powoli pełnię krasy osiągając dopiero w wieku 5
lat. Żyją długo do samego końca zachowując młodzieńczy wygląd.
Z
powodu swoich licznych zalet koty brytyjskie krótkowłose stają się
rasą coraz popularniejszą zarówno na świecie, jak i w Polsce.
Niekłopotliwe w utrzymaniu, spokojne i nie wymagające nieustannej
uwagi, pozbawione zapędów niszczycielskich, mają praktycznie jedną
jedyną wadę: biegnący przez pokój brytyjczyk hałasuje niczym stado
słoni, co zresztą jest absolutnie zrozumiałe, jeśli weźmie się pod
uwagę jego imponujące rozmiary.
Salon
piękności
Koty
brytyjskie są wyjątkowo czyste i łatwe w pielęgnacji. Regularnego
jednakże nie nazbyt intensywnego szczotkowania wymagają wyłącznie w
okresie linienia, tj. na wiosnę i jesienią.
PORTRET RASY
Budowa ciała:
waga od 4 do 6 kg, tułów krępy, muskularny, zwarty, od średnich do
dużych rozmiarów. Szerokie łopatki, biodra i barki, silna klatka
piersiowa. Krótkie łapy, krótka szyja, szeroki u nasady i
zaokrąglony na końcu ogon długości 2/3 tułowia. Duża, okrągła,
masywna i szeroka głowa z charakterystycznymi fałdami, czoło
wyraźnie zarysowane, pokryte sztywnym włosem nadającym mu wypukłość,
pełne policzki, mały podbródek. Uszy średniej wielkości, zaokrąglone
na końcach, o szerokiej podstawie. Nos krótki, szeroki, z delikatnym
przejściem u nasady. Oczy duże, okrągłe, rozstawione dość szeroko.
Ubarwienie:
około 150 odmian barwnych; jednokolorowe: niebieskie, czarne, rude,
kremowe, czekoladowe, liliowe i białe; dwubarwne: podstawowe kolory
z różną ilością białego, tabby we wszystkich kolorach podstawowych
(pręgowane klasycznie, tygrysio i cętkowane), szylkretowe,
szynszylowe, srebrzyste cieniowane, srebrzyste tabby, dymne i
colorpointy (z ciemniejszymi oznaczeniami). Oczy współgrające z
umaszczeniem: pomarańczowe, złociste lub miedziane, u odmiany białej
- pomarańczowe, niebieskie lub różnobarwne, u kotów szynszylowych i
cieniowanych - zielone lub turkusowe, u colorpointów - niebieskie.
Typ sierści:
krótkie, miękkie, podwójnie gęste i odstające od ciała futro, w
dotyku przypominające plusz.
opracowanie tekstu: A. Sołowiej
(hodowla Z Muzyki*PL)
|